Tytuł: Gość Tottei
Autor: Sommer Hubert
Tagi: Tottea; gość; umierająca dusza; obezwładnienie
Epoka:
modliłam się szczerze do istot na niebie
śpiewałam piosenki i kwietne stroiłam
ołtarze by tylko wieść nie powróciła
by tylko nie czuć, jak ból mną znów kolebie
lecz on się zjawił gdy byłam sama
i żadna go nie wstrzymała tama
uwięzły w gardle modły moje w panice
wianki umarły w ściśniętych spazmem dłoniach
gdy on hordą zalał serca mego błonia
i źrenic oślepłych przekroczył granice
teraz świętując udany zamach
pieczęć mej woli ze śmiechem złamał
już w czarnej otchłani na duszy pogrzebie
me ciało chce uwieść i zaślubić siłą
słyszę wciąż choć chłodu oplata mnie bryła
totteo to wszystko z miłości do ciebie
Losowe utwory:
Tak jesteś niewzruszony, Jak kamień nieskruszony. Tak ty... Więcej
I Nie znaczysz dla mnie wiele. Jeste? dla mnie wszystkim... Więcej
Być choć małą gwiazdką
Na którą spojrzy choćby jeden cz... Więcej
dziś obserwowałam ludzi
nawet teraz troche żałuję
po c... Więcej
Nie jedyna głowa która
nic nie różni się od głów
w sió... Więcej