Tytuł: Przy winie
Autor: Szymborska Wisława
Tagi:
Epoka:
Spojrzał, dodał mi urody,
a ja wzięłam ją jak swoją.
Szczęśliwa, połknęłam gwiazdę.
Pozwoliłam się wymyślić
na podobieństwo odbicia
w jego oczach. Tańczę, tańczę
w zatrzęsieniu nagłych skrzydeł.
Stół jest stołem, wino winem
w kieliszku, co jest kieliszkiem
i stoi stojąc na stole.
A ja jestem urojona,
urojona nie do wiary,
urojona aż do krwi.
Mówię mu, co chce: o mrówkach
umierających z miłości
pod gwiazdozbiorem dmuchawca.
Przysięgam, że biała róża,
pokropiona winem, śpiewa.
Śmieję się, przechylam głowę
ostrożnie, jakbym sprawdzała
wynalazek. Tańczę, tańczę
w zdumionej skórze, w objęciu,
które mnie stwarza.
Ewa z żebra, Wenus z piany,
Minerwa z głowy Jowisza
były bardziej rzeczywiste.
Kiedy on nie patrzy na mnie,
szukam swojego odbicia
na ścianie. I widzę tylko
gwóźdź, z którego zdjęto obraz.
Losowe utwory:
w kłębiastych obłokach chmur
nurzam dłonie
znacząc śla... Więcej
inna potrzeba... nieosiągalna czasem
niezrozumiała w swoj... Więcej
Zatruta woda
Płacz bociana
Ryba zamordowała dziecko
Nadszedł twój koniec
Twoje pożegnanie z życiem,ze światem... Więcej
Za oknem wieczór, jeszcze jasny Wieczór przymkniętych oczu.... Więcej