• thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail

Tytuł: Hybryda

Autor: Chmielewski Bartosz
Tagi: rząd, rządy, totalitaryzm, strach, inwigilacja, wolność, polska, polacy, polaczki, flaga, naród, wolności obywatelskie, czerwony, polityka, politycy, polityk
Epoka:

Krwiopijcza Hybryda w czerwonawym świetle Tuszuje swe lico prawdziwe zaciekle, Wolności i prawa zabija i zdradza, Kolejne bastiony ludzkości wysadza. Mknie ku upadkowi, ku piekieł otchłani, Poświęca bezbronnych, handluje bytami, Aby pojutrze swój kraj antagonizmu Wepchnąć wprost w objęcia totalitaryzmu. Intratna posada w Hybrydy krainie, Gdzie miód zamiast ścieków w każdej rzece płynie, Gdzie domy ze szkła w cztery chwile powstają, Gdzie obywatele szczęścia zażywają. A cena jest za to niewielka straszliwie, Wystarczy sprzedać swoje i braci imię, Zgnoić, zbesztać flagę i żywot mieszkańców, Nadziei pozbawić w wersetach różańców. Zakuć w kajdany i pozamykać cele, Umieścić scalaki w każdym ludzkim ciele, By rządząca Hybryda się zorientowała Czego swoim Polaczkom jeszcze nie zabrała.


Losowe utwory:


Stałem gdzieś na skraju mroku z dniem,
Myśli bezwiednie p... Więcej

Oczy mojego szczęścia
w końcu zaglądnęły
do najciemni... Więcej

Kiedy cię widzę serce mi łomocze
Kiedy cię nie ma z tę... Więcej

Odwieczne...


Istnieją światy, będące dopełnieniem... Więcej

Dnia pewnego coś zaiskrzyło,
Impuls mnie obudził, przetar... Więcej

S7 Kategorie

eReklama