• thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail

Tytuł: * * * (W czterech ścianach mego bólu...)

Autor: Wat Aleksander
Tagi:
Epoka:

W czterech ścianach mego bólu nie ma okien ani drzwi. Słyszę tylko: tam i nazad chodzi strażnik za murami. Odnierzają ślepe trwanie jego głuche puste kroki. Noc to jeszcze czy już świt? Ciemno w moich czterech ścianach. Po co chodzi tam i nazad? Jakże kosą mnie dosięgnie, kiedy w celi mego bólu nie ma okien ani drzwi? Gdzieś tam pewno lecą lata z ognistego krzaka życia. Tutaj chodzi tam i nazad strażnik --- upiór z ślepą twarzą. Mentona, luty 1956


Losowe utwory:


Wiara jest wrodzona ludziom po to, by kochali,... Nadzieja ... Więcej

Błękitna głębia,
czysta jak anioł
i cicha... niczym je... Więcej

Jeszcze jedna pieśń,
jeszcze jedna strofa,
by Mamie ... Więcej

Brzdąc mały przychodzi
Obraz na ścianie widzi,
Oczka... Więcej

Znów muzyka: ktoś myśli o nas tak intensywnie, że serce tra... Więcej

S7 Kategorie

eReklama