• thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail
  • thumbnail

Tytuł: Wiersz

Autor: O´hara Frank
Tagi:
Epoka:

Światło... przejrzystość... poranna sałatka z avocado po wszystkich okropnościach, które robię jakież to niezwykłe zaznać wybaczenia i miłości, nie nawet wybaczenia bo co się stało to się stało i wybaczenie to nie miłość a miłość jest miłością nic nigdy sie nie może popsuć mimo ze to i owo może być irytujące nudne i zbyteczne (w wyobraźni) ale naprawdę nie dla miłości chociaż już o przecznicę dalej czujesz oddalenie sama obecność zmienia wszystko jak kropla chemii upuszczona na papier i wszystkie myśli giną w dziwnie spokojnym podnieceniu niczego nie jestem pewien oprócz tego, i oddech to wzmaga (tłum. Piotr Sommer)


Losowe utwory:


Zapytałeś czy Ci ufam
-milczałam
Spojrzałeś w oczy i j... Więcej

To nic
Że mnie zabraknie
Zostaną moje włosy
Jedyne ... Więcej

leżę sobie właśnie i wykrwawiam się na dywanie la la la l... Więcej

drewniany kot wpatruje nijakie ślepia we mnie zamkniętą ... Więcej

byłeś baśnią co żyje
Boga byłeś bratem
byłeś myślą i ... Więcej