Tytuł: ciężar bagaży
Autor: Kraszewska Nadia
Tagi: Miłość
Epoka:
wykorzystana i oszukana czuję się
że załamałam się kiedyś, siebie błagałam
miało być inaczej, to boli mnie
wstydliwy ciężar rozczarowania
chciałabym umieć zmienić to
naprawdę nie wiem jak
chciałabym umieć cofnąć czas
naprawdę jest mi żal
miałam być inna i życie kochać
miałam być silna i sobie radzić
miałam wszystkie szczyty pokonać
miałam być twarda i umieć walczyć
nie chcę już nic, poddaję się
przyznam porażkę. Pakuję się
pełne walizki i torby goryczy
dziwnej miłości zgasły już znicze
ciężar bagaży, gdzie mam to podziać?
nie chcę to dzwigać, nie mam już siły
i przechowalnie pamięci ja znajdę
oddam, wyrzucę, zapomnę, niech zginie
Losowe utwory:
Kilka łez
smutnych łez
na moim policzku
tak się z... Więcej
Gdy jestes sam, nie ufaj, ze jesteś sam. On (ona) zawsze j... Więcej
mija właśnie rok cztery miesiące i sto siedemnaście obrotó... Więcej
Czyjeś oczy płakały, zamieniając sen w burze
Niewiedz... Więcej
Wspominając Ciebie
Wspominając Ciebie
wspo... Więcej