Tytuł: Marynowane Slimaki
Autor: Kasprzyk Katarzyna
Tagi: po prostu
Epoka:
szybkie auta prześlizgują się przez ulice
z aut śmieją sięubodzy księża i zakonnice
Zimni ludzie biegną przed siebie chodnikami,
tłuste damy zapychają brzuchy rodzynkami.
my idziemy pod kwitnącymi kasztanami
My tańczymy z rozbieganymi duchami
Zapomnieliśmy co to zimno i głód
mamy siebie to chyba cud
Idę przez szre ulice.
Z drzew sypią siękasztany.
Patrzę jak starzy księża i zakonnice
rozbijają się szybkimi autami.
Wytworne damy kupją marynowane ślimaki
a ja dwie paczki Malboro,
patrzę jak niekochane dzieciaki
przechadzają się za szkołą.
Chodzicie szybko szarą ulicą,
patrzycie prosto przed siebie
Jedziecie srebrną skodą fabią, myślicie, że jesteściew niebie.
A ja idę chodnikiem pod granatową malwą,
a ty jestes w całkiem innym mieście.
Wciąż czekam czy napiszesz do mnie jeszcze.
A ty- to na ciebie ciągle czekam
zadzwonić- boje się lepiej zaczekam.
Losowe utwory:
Hebanowe spojrzenie
O srebrzystej poświacie
Nieskazite... Więcej
Coś pękło...
Z dnia na dzień świat stracił swe barwy
P... Więcej
zrobic dywan z jego wlosow
by az stopami dotykac jego
... Więcej
Twoje ciało- genialna rzeźba stworzona przez mistrza.
Dpo... Więcej
Piękny kryształ mym jest więzieniem
w widzeniach moich św... Więcej