Tytuł: Marki, miasteczko nasze
Autor: Czapliński Marek
Tagi:
Epoka:
Marki miasteczko nasze, jesteście jak słońce,
Co nad miastem wschodzi, by zajść za drugim końcem.
Ile jesteście warte, ten tylko zna miarę
Co w Waszych granicach ma siłę i wiarę.
Dzisiaj śnieżek tu pada i powiem Wam szczerze,
Że miałbym ochotę pojeździć na rowerze;
Plany te niestety pół roku czekać będą,
Gdy cieplejsze wieczory do Marek przybędą.
Jutro na dzieci zabawa czeka nie lada,
Gdyż z białego puchu bałwana będą składać.
Potem zapewne w ruchu będą też śnieżki,
A po zabawie na mordkach ujrzę uśmieszki.
Losowe utwory:
Odeszłaś od nas
Przepadłaś w płomieniach we własnym domu<... Więcej
nie sądziła że zatrwoży jego tkliwość w unik źrenic nie pr... Więcej
Jak pech..to pech..
Jak pech..to ja..
Niedorzeczne...i... Więcej
Muszę napisać dla Ciebie wiersz , Gdyż serce me tak tego c... Więcej
Kto ma dać czarnym białą kobietę dnia Ten wszystko od począ... Więcej