Tytuł: Oryginał
Autor: Weronika Katarzyna
Tagi:
Epoka:
Trudno cię spotkać,
przechadzasz się niezauważony,
mkniesz wśród autostrad,
spacerujesz po plaży,
wydeptujesz ścieżki w lesie,
stoisz w kolejce w mięsnym,
kupujesz kaszę gryczaną
i przebijasz się wśród tłumów.
Tak zwyczajnie i normalnie,
a jednak - Oryginał.
Chodzisz jak my wszyscy
- noga za nogą,
(czasem podskakujesz z radości),
a jednak miło popatrzeć jak idziesz.
Tak zwyczajnie i normalnie,
a jednak - Oryginał.
Gdy widzę cię w sklepie,
niczym nie różnisz się od innych,
a przecież tak miło cię widzieć.
Taki zwyczajny, normalny,
a jednak - Oryginał.
Tak bardzo zlany jesteś ze światem,
tak bardzo z nim pogodzony
- taki sam:
zwyczajny, normalny,
a jednak &- Oryginał.
Może dlatego, że żyjesz na świecie,
wśród nas,
decyzją woli jesteś jego częścią -
nie wyrywasz się, nie uciekasz, nie gonisz
- żyjesz - po prostu.
Tak zwyczajnie i normalnie,
a jednak - Oryginał.
Tą zwyczajnością i normalnością,
prostotą,
budujesz coś więcej, coś ponad
- budujesz oryginał, Oryginale.
~à~à~à~
Czasem się zdradzasz
wśród szarości,
gdy błysk w twoim oku
jest srebrny,
gdy uśmiech masz
złoty,
gdy nogi niosą cię tam,
gdzie myśl nasza rzadko sięga
- z utęsknieniem, podziwem, obrzydzeniem...
gdy nie boisz się tego,
przed czym drżymy,
a lękasz
czego nie znamy.
Można cię poznać,
ale zazwyczaj
nie dostrzegamy wyjątkowości szczegółów,
bo są
takie zwyczajne, normalne,
a jednak - ...
Losowe utwory:
już słońce zaszło i wiosna minęła i ptak odleciał a ja ... Więcej
kolejny dzień wyrwałam to bolało bardzo zapomniałam o korz... Więcej
Kochanka powieszonego patrzy mu do oczu przygląda się sobi... Więcej
..weź mnie stąd.
daleko
jeszcze dalej
NIE KŁAM!
... Więcej
W głębi lasu
w cieniu wieczności
przez deszcz
słońc... Więcej