Tytuł: Moje Korzenie
Autor: Czernewcan Bolesław
Tagi: rodowód
Epoka:
Ta Juśku, ta ja stamtąd
Wrocławski jestem rodak.
Poszedł ja hen, poszedł ja won
i ni Wrocławia, ani Lwowa.
Los za morza rzucił mnie,
marzenia młodości krew zalała,
życie do przodu mocno rwie ,
ojczyzna w sercu pozostała.
Od dziadków i rodziców
bałakania się nasłuchałem,
opowieści, piosenek, dowcipów,
tak korzeniami nasiąkałem.
Chciałbym kiedyś zobaczyc znów
rodzinne miasta, Wrocław i Lwów,
usłyszeć jak baciar bałaka
i jak śpiwa uliczny hulaka.
Czy kiedyś wrócę w tamte strony?
Chyba tylko cudem z ręki Madonny,
jak Mickiewicz w czasie choroby,
bez kontroli własnej głowy.
Ktoś powie: tęsknota cię zżera ,
a niech to jasna cholera,
taki to polski emigranta los ,
tęsknić i trzymać wysoko nos.
Jedno jest pewne, tak czy owak,
ta Juśku, ta ja Polak.
Listopad 1998
© Bolesław Czernewcan
Losowe utwory:
PEREŁKI W dłoniach trzymam garść perełek. Są to szczęś... Więcej
ta miłość jest skazańcem zasądzonym na śmierć umrze za kr... Więcej
Moja siostra.
Ona tu jest.
Ona jest coraz bliżej.
W... Więcej
* * * e * * *
Nie ma słów takich
które zdolne by były ... Więcej
2.07.2003
Moje myśli wędrują do Ciebie,
drogę ku T... Więcej